Podsumowanie młodych sheng

Dostałem od znajomego zestaw próbek młodych sheng/maocha.
I mimo że nie jestem ich wielkim fanem i mam podobne podejście co do młodych shu – czyli takie że te herbaty jednak muszą dojrzeć i się ustabilizować w smaku i aromacie.
To jednak czasami najdzie mnie na nie ochota, potrafię te dobre docenić jak i uważam że są to dobre herbaty do wypicia szkoleniowo.
W tym poście skupimy się właśnie na tym szkoleniowym aspekcie i omówimy pewne rzeczy które tutaj dostrzegłem.

Dostrzegłem na nich pewną formułkę i sposób w jaki można było je skategoryzować.
Były albo kadzidlane-pieczone-owocowe, albo zbyt zielone-aminokwasowe-warzywne.
Co było dla mnie nowością w sheng.
Te młode sheng/maocha które piłem i testowałem z innych źródeł, głównie w około 2023r były inne. Bardziej standardowe według mnie i prawidłowe.

Zastanawia mnie czy efekt na tych aktualnych-nowszych, to nie jest właśnie efekt aktualnych czasów i zmieniającego się rynku.
Od jakiegoś czasu Olivier Schneider (Dobry znawca pu'er) zwraca na to właśnie uwagę, że aktualnie już się tak sheng nie produkuje jak kiedyś. Znaczna część producentów decyduje się na wyprodukowanie czegoś, aby sprzedać i zarobić od razu. Aniżeli produktu-inwestycji do leżakowania, który będzie dobrze dojrzewał z czasem.
Za tym zamysłem, powstał choćby styl pulong – czyli delikatny młody sheng, bardziej słodki, kwiatowy i nie drapiący. Ale jednocześnie nie nadający się do dłuższego dojrzewania, ponieważ produkowany troszkę inaczej i przy użyciu innego materiału (więcej pąków i młodsze listki).

Omówmy sobie dwie kategorie jakie miałem w tym zestawie.

1. Kadzidlany-pieczony.
Herbaty nabierały kadzidlano-przypiekanych aromatów. Lekko woskowych i olejków eterycznych. Nie licząc tych cech, ich profil był głównie jasno-owocowy i lekko kwiatowy.
Z czymś takim spotkałem się już w poprzednim roku i wydaje mi się, że jest to efekt kiedy liście na woku (w trakcie zatrzymania utlenienia) się zbytnio przypieka. Nie mówię tu że używa się wyższej temperatury, ale bardziej to taki efekt jakby liście mocniej się dociskało do metalu i zaczęły się przypiekać, co w efekcie zaczęło tworzyć te kadzidlane aromaty.
To tylko moja teoria i mogę się absolutnie mylić.
Dymne aromaty w młodych sheng (jak i tych starych) to nie jest nic nietypowego. Wręcz przeciwnie, często są dość powszechne i standardowe. Lecz w tym przypadku nie jest to zwykły dymny aromat jak dymu czy wędzenia, a właśnie takie bardziej złożone aromatycznie kadzidło. Niczym przypieczona skórka mandarynki na patelni.
Są to dobre herbaty do picia na teraz, lecz jeśli moja teoria się zgadza, to zastanawia mnie z kolei, jaki jest potencjał do dojrzewania takich herbat.
“Standardowe” Sheng/maocha z którymi kiedyś się spotykałem, potrafiły być trochę dymne, ale nie aż tak pieczone. Mam w głowie jednak taką myśl że standardowy i dobry do leżakowania sheng, nie powinien być jednak tak pieczony. A bardziej “neutralny”.

2. Zielony-Aminokwasowy.
Kolejną dziwniejszą sprawą i zupełną już dla mnie nowością, są sheng wchodzące w zbyt zielone aromaty. Mają wtedy stawiam więcej aminokwasów, ponieważ czuć tu jak na sheng sporo umami i warzywnych-rosołkowych aromatów. Jak jakaś pasza dla kur… ziarna+kukurydza. Lub mix suszonych warzyw do rosołku. To takie aromaty bliższe zielonym herbatom. Jak w Japońskich zielonych gdzie utlenienie zatrzymuje się parą wodną. W poprzednim roku piłem też zieloną herbatę Wietnamską, której utlenienie zatrzymali poprzez ugotowanie liści w wodzie – posiadała ona praktycznie takie same rosołkowe aromaty z umami, jak te aktualne sheng. Konsystencja ich także jest bardziej aminokwasowa – galaretkowa (ślisko-gładka) jak Japońskich zielonych.
Zwróciłem także uwagę, że po przepłukaniu te herbaty utrzymywały bardziej zielony kolor liści oraz częściej używano materiału bez pąków. Więcej liści bez pąków.
Nie wiem jak aminokwasy i większa ilość umami w młodych sheng, wpływa na dojrzewanie tych herbat i czy jest czymś pożądanym?
Jak dla mnie to dziwna sprawa, że smak tych herbat był aż tak mocno “zielony”, ale ponownie – Zaznaczam że wielkim znawcą sheng nie jestem i nie wypiłem ich setek na przestrzeni ostatnich kilku lat.
Ciekawi mnie czy ten efekt, to także nie jest jakiś efekt ala’pulong gdzie shaqing wykonuje się przy użyciu wyższej temperatury i bardziej utlenienie zatrzymuje.
Zachęcam do dyskusji i wypowiedzi osoby bardziej obeznane z tematem.

Poniżej podsumowanie z małym opisem herbat z tego zestawu:

Zwykłe:

– Sheng Lao man'e 2022 maocha
Pikantne przyprawy korzenne. Ground spices, przyprawa do piernika bez słodyczy. Pieprz. Lekko czysty.
Subiektywnie mi nie pasował, obiektywnie wchodzi w taki standard sheng. Jakość ok.

Kadzidlane i bardziej przypieczone:

– Sheng Nuowu (Bingdao) 2024
Kadzidlany, owocowy, bardziej przypieczony. Nawet sporo goryczy. Cytrusy. Umiarkowanie czysta w smaku.

– Sheng Jingmai single trees 2025
Kadzidlany, bardziej przypieczony. Troche owoce, cytrusy, kwiaty ale i sporo drewniastych, brzozowych nut z wanilią – tych “białych” nut. Czysty i zbalansowany. Sporo słodyczy.

– Sheng Jingmai 2025 mao cha Łukasz sourcing
Wygładzony, owocowy, cukrowy. Trochę białe aromaty z wanilią i kwiatami.
Delikatnie kadzidlany i pieczony.

– Sheng 2025 Lao man'e gushu
Od razu fajnie wygładzony, kremowy i czysty. Drapie i ma moc ale dobrze zbalansowany, prawidłowy.
Głównie białe aromaty, ale trochę owoców jest. Najlepszy jakościowo.
W tle delikatnie przypiekanie i kadzidło.

– Sheng Banpen 2025
Częściowo aminokwasy i pasza, częściowo owoce z cytrusami i kadzidło z pieczeniem. Dość czysty, konsystencja bardzo gładka i miękka. Mało słodyczy, więcej goryczy.

Zielone, aminokwasowe:

– Sheng Jingmai Miyun 2025.
Najbardziej paszowy dla kur i aminokwasowy jak zielona herbata bardziej. Najbardziej delikatny. Trochę kwiatowy.

– Sheng xiaogusai (Bingdao) 2024
Pasza dla kur i aminokwasy.

– Sheng Banuo gushu (Bingdao) 2024
Teng tia cha (Rattan tea)
Pasza dla kur i aminokwasy. Zielone, gryzace, szczaw. Slabej jakosci.

– Sheng Jingmai 2022 mao cha Łukasz sourcing
Zielone, kapuściane, trochę brudne. Jakość nie wybitna. Ale lekko cukierkowość była i owoce.
Na drugim planie rosołek i aminokwasy.

– Sheng Dijie Bingdao 2024
Zielone ale w owocowym kierunku z kwiatami. Na drugim miejscu pasza dla kur i aminokwasy. Jako tako czysta.
Najlepsza z tych paszowych.

…………………………………………..

Najlepszej jakości:

– Sheng 2025 Lao man'e gushu

– Sheng Jingmai single trees 2025

Najgorszej jakości:

– Sheng Banuo gushu (Bingdao) 2024
Teng tia cha (Rattan tea)

– Sheng Jingmai 2022 mao cha Łukasz sourcing

– Sheng Jingmai Miyun 2025.

Pierwotnie opublikowane na Facebooku: zobacz post i komentarze.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *