Shincha Shimamidori Maj 2026 Dobrejherbaty
Uprawy i produkcja – Tanegashima.
W porównaniu do Saemidori z poprzedniego posta, jest słabsza, mniej aromatyczma i posiada mniej umami.
Z tego powodu trudniej wstrzelić się z jej lepszym parzeniem, aby wyciągnąć z niej coś więcej o dobrym balansie.
Dobrze sprawdza się wyższa temperatura 80°C lub dłuższy czas parzenia.
Parzenie na mniejsze naczynko też lepsze od większego.
W smaku śmietanka z lekkim karmelem (jak w jasnych oolong), delikatne polne kwiaty i ogólnie owoce także są w tej herbacie zwiększone – papaja.
Przy wyższej temperaturze parzenia, śmietanka z karmelem szczególnie wychodzi.
Przy niższej papaja się bardziej przebija – zwłaszcza w posmaku.
Napar bardziej klarowny, trochę gęsty i cięższy. Brakuje tu fajnie galaretkowatej konsystencji.
Na cold brew za to fajnie wychodziła.
Przez wzgląd na śmietankę, mam przeczucie że ma mały potencjał do leżakowania i za takie 5 lat, może być z niej ciekawa herbata.
Tak – zielone herbaty także mają jakiś potencjał do ciekawych zmian poprzez lata i jeśli na podstawie świeżej zielonej miałbym zgadnąć która ma do tego potencjał, to strzelałbym zdecydowanie w tą.
Pytanie tylko czy chce mi się kupić jej więcej aby to przetestować i odkopać za 5 lat hmm…
Facebook udostępnia publicznie 5 z 8 zdjęć tego wpisu. Pełna galeria →
Pierwotnie opublikowane na Facebooku: zobacz post i komentarze.




