„Shu” z Wietnamu Tây Côn Lĩnh 2007
@herbatyzwietnamu
https://herbatyzwietnamu.pl/produkt/13-letnia-organiczna-herbata-czerwona/
Przed otworzeniem opakowania nie miałem dużych oczekiwań, jak to zawsze z tego typu herbatami które pochodzą z innych krajów niż Chiny.
Ale już po otworzeniu, liście wydały się być dość czyste w strukturze oraz w aromacie.
Buraki i pietruszka z ziemi, fajnie stary i dojrzały aromat.
Ocieplone liście pachniały tak samo.
Dopiero mokre straciły z początku trochę na aromatyczności i starych aromatach, a w zamian pojawił się karbon i kawa.
Nic dziwnego, ponieważ liście widać są już nieźle skarbonizowane i ciemne. Ładnie dojrzały jak na swój rocznik.
4g, 100ml, wrzątek, przepłukanie i pierwsze parzenie.
Smak był połączeniem zapachu suchych i mokrych liści.
Z jednej strony fajnie dojrzałe i stare aromaty buraków i pietruszki prosto z ziemi oraz błotka, a z drugiej troszkę karbon i kawa.
Słodycz umiarkowana, goryczka potrafiła być trochę większa.
Konsystencja co ciekawe trochę wodnista, sucha i szorstkawa.
Całe oblicze bardziej suche i warzywne, aniżeli soczyste i owocowe.
Czyli bardziej jak liu bao, aniżeli shu.
Nie wiem jak dokładnie została wyprodukowana i jakimi technikami się wzorowali, ale efekt fajny.
Smak całkiem czysty pomimo tak mocnych starych nut. Forma co prawda nie idealna, ale zła też nie jest.
Cała herbata prezentuje się jak shu z lat 90 lub liu bao z lat 2000-2010.
Co biorąc pod uwagę że jest to heicha z Wietnamu, daje całkiem niezły wynik.
A herbata także nie jest zbyt droga, tak więc jak za swoją cenę tym bardziej nieźle.
Jeśli ktoś lubi tak stare w aromacie herbaty, to zdecydowanie za tę cenę warto spróbować.
Tym bardziej biorąc pod uwagę fakt, że dobre stare herbaty poniżej 2010r z Wietnamu, nie są tak łatwe do znalezienia
Facebook udostępnia publicznie 5 z 9 zdjęć tego wpisu. Pełna galeria →
Pierwotnie opublikowane na Facebooku: zobacz post i komentarze.




