Wakocha Koshun z Dobrejherbaty

“Wow! kosmos!” – właśnie to były pierwsze słowa, jakie napisałem w notatce, podczas picia tej herbaty. Zupełnie nie tego się spodziewałem po tej herbacie, mimo że już przed spróbowaniem, słyszałem o niej wysokie opinię.

Dancong shui mi xiang (brzoskwiniowy) w połączeniu z ya shi xiang (kacza kupa) to właśnie ta herbata! lepszy z tej herbaty oolong niż z niejednego oolong! ale oczywiście nie do końca, ponieważ czuć tu jednak nuty Japonii.
Może ktoś sobie pomyśli że “jak to tak? Herbata czarna co smakuję bardziej jak oolong? To jaka z niej czarna?” – i odpowiem na to, że to bez znaczenia! jest to świetna herbata i właśnie to się liczy! ;D

Bierzesz łyczek, jej aromaty wybijają się naprzód i po policzkach. Płyną w ustach niczym cudowny nektar, rozpływając się w nich do końca, w kremowo-gładkiej konsystencji.
Na koniec bardzo przyjemnie zostając w posmaku. Cudo.
Słodziutka bez krzty goryczy, nie ważne jak się zaparzy.
Przyjemnie aromatyczne nuty jasnych owoców – Ananas, brzoskwinia, pomelo (ale bez kwasku). Kwiatowe nuty kwiatu brzoskwini i śmietanka. Cudownie śmietankowy aromat, któremu pozazdrości nie jeden jin xuan oolong.
Jednocześnie czuć w niej lekką wytrawność, jakieś orzeszki, może coś ala’ziemniak? To właśnie od tej strony czuć tu Japońskie terroir. Chociaż na ślepo pewnie bym nie zgadł że to wakocha.
Może i delikatnie także czerwone owoce – wiśnia i maliny. Co ponownie nakieruje nas na właśnie wakocha. Lecz ta nuta nie jest już taka oczywista.
Murat w opisie piszę że jagody – zgodzę się, ale bardziej w posmaku i w późniejszych parzeniach.

Liście są mniej utlenione, jeszcze dość zielone, co nic dziwnego że właśnie w takie aromaty nam ona idzie. Niczym lżej utleniony oolong lub właśnie dancong. Z tym że takie dancong mają swoją specyficzną gorycz, a tutaj tego nie ma. Jej forma jest bardzo w porządku.
Ciężko ją zepsuć/przeparzyć, ale trzeba mieć na uwadzę że jest dość delikatna. A więc parzenie trzeba potrzymać dłużej.
Podsumowując? Wykupić masowo bo jeszcze kto inny to zrobi haha. A za taką cenę (1zł/1g) to już w ogóle!

https://dobrejherbaty.pl/pl/p/Wakocha-Koshun/184

Pierwotnie opublikowane na Facebooku: zobacz post i komentarze.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *